I wyłonił się z nich nowy mój towarzysz — ni to pies, ni to kot? A najważniejsza jego pogodna mina!
Wyszliśmy więc do ogrodu...
Ze zdumieniem i zachwytem przygląda się kwiatom...
Ale prawdziwą euforię wzbudziła jabłoń.
Jabłka czerwienią się i dojrzewają. I oto nowy ich amator — naprawdę są pyszne!